5 zgadywanko-zabaw dźwiękowych.

HELLO

Niezależnie od pory roku dzieciaki uwielbiają zgadywanki. Te dźwiękowe też. Dają dużo radochy. Możecie je potem przetrenować na dorosłych. Ciekawe jakie będą budziły skojarzenia :)
Do ich przygotowanie nie potrzebujemy wiele, ale jednak ciężko niektóre z nich zrobić spontanicznie, z marszu.

1. „Dżwiękowe memory”

Owszem, można kupić za duże pieniądze taką grę, ale lepiej wykorzystać do tego takie same opakowania. Dzięki Idce mamy pełno puszek po mleku. Są idealne. Mają zamknięcie, a blaszana puszka dobrze rezonuje dźwięk. Puszki dzielimy parami, a każdą parę wypełniamy tą samą zawartością i ilością np kaszy, spinaczy, guzików, chrupek czy bułki tartej. Nasza ulubiona para to puste puszki, które nazywamy „dźwiękiem sików potwora”. Nie pytajcie dlaczego.
Co?
– puszki, opakowania lub kubki, które wyglądają tak samo
– wkład do wypełnienia: kasze, makarony, kamienie, muszelki, chrupki, spinacze, orzechy, karma dla zwierząt itd.
Jak?
a) gramy tak jak w memory, czyli po brzmieniu puszek staramy się zebrać jak najwięcej par
b) wersja detektywistyczna. Wybieramy jedną puszką i szukamy jej brakującej siostry/brata. Rodzeństwa, czyli pary puszek, wcześniej rozdzielamy. Jedną grupę rozdajemy uczestnikom druga grupa poszukuje „rodzeństwa”. Wygrywają ci, którzy znajdą najwięcej par.

2. „Jak ci się zdaje, co dźwięk ten wydaje?”
Co?
– różne przedmioty codziennego użytku np. folie, kapcie, opakowanie płyt CD, naczynia kuchenne, książka, gazeta…
– koc lub parawan, za którym ukryje się przedmioty i osoba, która będzie wydawała na nich dźwięki
Jak?
Jedna osoba zbiera za parawanem lub jakimś przysłoniętym miejscem różne przedmioty które wydadzą dźwięk. Pozostali starają się odgadnąć źródło dźwięku. Oczywiście wygrywa osoba, która zdobędzie najwięcej punktów.

3. „Detektyw gumowe ucho”
Zabawa wymaga wcześniejszych przygotowań i sprzętu do nagrywania np. dyktafonu lub telefonu z taką funkcją. Nagrywamy odgłosy z którymi spotykamy się na co dzień. Oczywiście odgłosy łazienkowe przyniosą wiele radości dzieciakom 😉
Jak?
a) zabawę możemy ograniczyć do rozpoznawania samych dźwięków i odgłosów
b) możemy też zachęcić do zbudowania historyjki na podstawie kolejności w jakiej się pojawiały. Czyli wymyślamy kim jest bohater/bohaterowie, co robią i w jakim celu…
c) powstałą historyjkę możemy narysować np. w formie komiksu

4. „Słuchaj jak kurz tupie”
Co?
– chustki, szaliki do zawiązania oczu
– timer lub budzik
Jak?
Uczestnicy mają zamknięte lub zawiązane oczy. Siedzą bardzo, ale to bardzo cicho, tak że są w stanie usłyszeć jak kurz idzie. Trwa to przez umówiony czas np. 5 minut. W tym czasie wsłuchują się we wszystkie dźwięki, odgłosy domu, ulicy, podwórka. Starają się je zapamiętać i rozszyfrować skąd pochodzą/kto je wydaje.

5. „Nietoperz”
Co?
chustka lub szalik do zawiązania oczu
Jak?
Jedna osoba ma zawiązane oczy. Pozostali uczestnicy stają dowolnie „rozsypani” po pokoju/sali. Jeden z nich wydaje dźwięk, a nietoperz musi do niego trafić. Po kilku osobach następuje zmiana nietoperza.

Bawcie się dobrze!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 
Facebook IconYouTube IconZobacz nas na G+Zobacz nas na G+Zobacz nas na G+