Bajka o Włosie Patryku

FullSizeRender

 

Z tymi słowy startuje tu cykl nowy 😉

Autorów współczesnych, którzy zgody nam udzielą, dzieła dla dzieci czytać i obtaczać w dźwiękach będziemy (troszkę poszłam Yodą, ale zdałam sobie sprawę, że jakoś przemilczałam gorący temat Star Warsowy). Kochamy Andersena, Grimm czy Brzechwę, ale serce skradła nam ostatnio Malina Prześluga. Wstęgę przecina „Bajka o Włosie Patryku”.

Dlaczego? Ostatnio często, bardzo często myślę o przemijaniu. Nie studiuję stron z klepsydrami w gazecie. Jeszcze nie. Może to się zaczyna po pięćdziesiątce? Z czterdziestką i dwójką małych dzieci myśli się o tym, by dać radę jak najdłużej, nie odpaść, wypaść, a jeśli już, to odlecieć po spełnieniu jeszcze kilku marzeń. No, może kilkudziesięciu 😉 Od tego by spłacić hipotekę, po doczekanie siwizny u siebie, Tomka (o kurcze! ale on jest już łysy!) i starości, jako Wardzia Babuleńka Niezgredka, co to wnuczkom czekolady przemyca, za plecami rodziców kieszonkowe wciska i placki na pożegnanie pakuje. We mnie takie marzenia dzięki tej bajce rosną. A jak jest u Was?

Swoją plastyczną wizję bajki przedstawił Kostek, muzyczną Tomek, czytaną ja.

 

  1. Bardzo dziękuję za tę świetną realizację. Piękna, ciepła i emocjonalna interpretacja, zresztą ilustracja i końcowa muzyka, wszystko razem tworzy klimat, który pasuje do mojej bajki jak ulał:) Pozdrowienia i wszystkiego dobrego!

    • Dziękujemy za ten miód! Choroby nas dopadły, ale taki komentarz lepszy od aspiryny 😉 A ilustrator, który wczoraj połknął „Ziuzię”, też się wzruszył :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 
Facebook IconYouTube IconZobacz nas na G+Zobacz nas na G+Zobacz nas na G+