Z pustego w próżne nie nalejesz, czyli rytm przywołujący Bebilon do aptek.

IMG_2551

Od wielu tygodni trwa polowanie na Bebilon pepti. Tak, wiem, był pożar w holenderskiej fabryce produkującej ten zamiennik mleka modyfikowanego, ale do Idy jakoś to nie dociera. Recepta od kilku dni leży w aptece. Apteka milczy i rozkłada ręce. Ponoć walczą w hurtowni o każde opakowanie. My też walczymy. Odbezpieczyliśmy ostatnią puszkę. Wezwaliśmy też (nomen omen) posiłki, czyli puszki dawno odbezpieczone i opróżnione. Zamieniliśmy je w instrumenty perkusyjne: bębenki, marakasy i guiro. Jeśli można wierzyć w związek tańca z deszczem to dlaczego nie rytmu z mlekiem?

IMG_2544

Co?
– puszki (czyste i suche)
– nasiona (u nas soja)
– balony
– filc
– taśma klejąca
– taśma klejąca dwustronna
– pałeczki do ryżu
– nożyczki
– oczka samoprzylepne

IMG_2546

 

IMG_2547-kopia

 

IMG_2548

Jak?
Do puszek nasypujemy nasiona. Przycięte balony naciągamy zamiast wieczka puszki. Oczka przyklejamy dowolnie, aby ruszały się podczas potrząsania puszki jako marakasy. Do uderzania puszki (bęben) i pocierania jej wypukłych boków (guiro) potrzebne będą pałki, które robimy z pałeczek do ryżu. Szerszą końcówkę oklejamy dwustronną taśmą klejącą, a następnie otulamy paseczkiem z filcu. Aby lepiej się trzymało owijamy dodatkowo filc taśmą klejącą.
Teraz już tylko nabicie i gramy! Rytm przywołujący mleko Bebilon do aptek brzmi tak:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

 
Facebook IconYouTube IconZobacz nas na G+Zobacz nas na G+Zobacz nas na G+